Tutaj sprawa trochę się komplikuje. Póki co, nasze profile nie pachną, a i barwę głosu bardzo trudno przenieść na papier (oczywiście, znajdzie się parę mickiewiczowskich talentów, które opiszą swój sposób mówienia: “mój aksamitny baryton ukołysze twoje zmysły, niczym letni podmuch...